Jason ma dość odrażającą i zniekształconą twarz to wina lekarzy przy jego porodzie, jason ma maske hokejową aby ukrywać swa twarz, ma szary podkoszylek oczywiscie z dziurami starą podartą kurtke ciemno brązowe spodnie i czarne glany.Oczywiście Json nie moze sie rostać ze swoją ukochaną maczetą.
Początki Jasona
Na przełomie
lat siedemdziesiątych i
osiemdziesiątych ubiegłego stulecia wieloletni asystent
Wesa Cravena,
Sean S. Cunningham, dostał zezwolenie od wytwórni
Paramount Pictures na zrealizowanie swojego debiutanckiego poważnego projektu. Był to niskobudżetowy
dreszczowiec Piątek, trzynastego – młodzieżowy
slasher jakich wiele, z jedną prawdziwą gwiazdą –
Betsy Palmer – w roli szaleńczej pani Voorhees i grupą aktorów-debiutantów, obsadzonych w rolach nieszczęsnych studentów, ofiar wspomnianej
psychopatki.
Cunningham, podobnie jak reszta ekipy współtworzącej film, nawet nie
spodziewał się, że zrealizowany za grosze horror przyniesie mu
przytłaczające dochody i stanie się jedną z legend kina grozy. Oczywiste
stało się, że powstanie
sequel Piątku, trzynastego,
jednak zanim miało do tego dojść, realizatorzy musieli obmyśleć
skuteczny plan kontynuowania serii. A nie było to wcale łatwe, ponieważ
główna negatywna bohaterka pierwszej części została w ostatnich minutach
obrazu
zdekapitowana. Charakteryzator
Tom Savini, genialny kreator efektów do
Nocy żywych trupów (
1968), nadzieję pokładał w ujawniającym się podczas zawiązania akcji filmu Jasonie, synu szalonej pani Voorhees, będącym elementem
halucynacji
jedynej pozostałej przy życiu bohaterki produkcji. Jason był przyczyną,
dla której Pamela Voorhees mordowała niewinnych nastolatków. Utonął
bowiem w miejscowym jeziorze Crystal Lake w roku 1957 przez nieuwagę
swoich młodocianych opiekunów, sprawujących władzę w tutejszym obozie
kempingowym. W kilku ostatnich momentach filmu jedenastoletni Jason
wyskakuje z wody i wciąga ocalałą dziewczynę do wody. Scena wywołała na
Savinim takie wrażenie, że zdecydował doradzić zagubionym realizatorom
filmu przywrócenie Jasona w kolejnej części cyklu. Pomysł przypadł do
gustu nie tylko Seanowi Cunninghamowi i scenarzyście
Victorowi Millerowi, ale również Ronowi Kurzowi, który niedługo później został autorem scenariusza do części drugiej.
Narodziny legendy Jasona
Przed Kurzem stało nie lada wyzwanie.
Piątek, trzynastego
spotkał się bowiem z pozytywnym przyjęciem krytyki oraz ogromnym
entuzjazmem fanów horroru – Ron musiał więc stworzyć film równie
kuriozalny, jak pierwowzór. Kurz postawił przed sobą postać Jasona
Voorheesa – chłopca, który rzekomo utonął w Crystal Lake przed
dwudziestoma laty. Kurz wysnuł całkiem intratną i nie mniej przerażającą
historię Jasona. W zamyśle scenarzysty Jason przeżył niefortunny
wypadek nad jeziorem, a schronienie odnalazł w leśnych gęstwinach,
budując swój dom w sercu
lasu. Co gorsza, był świadkiem śmierci matki i teraz jego zadaniem jest pomszczenie jej zgonu. Tak więc w
Piątku, trzynastego II
życie traci sprawczyni całego zamieszania z części poprzedniej – Alice
Hardy, oraz grupa nastoletniej młodzieży, mającej przygotowywać się w
zacisznych rejonach Crystal Lake do opieki nad dziećmi takimi jak Jason
dwie dekady wstecz. Ron Kurz przedstawił Jasona jako postawnego,
bezlitosnego mężczyznę, mordującego z potworną precyzją i lojalnego
postawionej zasadzie – zabijać wszystkich, wszędzie i zawsze – za śmierć
matki. W ostatnich minutach filmu Jason pojawia się nawet w scenie bez
maski (wcześniej nosił worek, zawiązany wokół szyi) – jest (podobnie jak
kreowany przez Ari'ego Lehrmana jedenastoletni Jason z części
pierwszej) mongoloidem o zdeformowanej czaszce.
Pojawienie się znaku firmowego
W
1982
roku do Rona Kurza dołączył stary znajomy, Victor Miller, oraz zupełnie
nowy członek ekipy – Martin Kitrosser (następnie odpowiedzialny za
scenariusz
Piątku, trzynastego V: Nowego początku).
W trójkę mężczyźni napisali scenariusz do filmu, którego akcja działa
się zaledwie dzień po wydarzeniach przedstawionych w części drugiej.
Fizycznie Jason właściwie się nie zmienił, wciąż pozostając barczystym,
diabelnie silnym mężczyzną (to w tej części jednej ze swoich ofiar
miażdży głowę gołymi rękami). Zyskał za to swój dziś, zdawałoby się,
nieodłączny atrybut: maskę hokejową (zabrał ją Shelly'emu, jednej ze
swych nieszczęsnych ofiar). Dziś
maska hokejowa Jasona jest uznawana za jego typową cechę zewnętrzną, przypisywany jest jej charakter kultowy.
Cechy nadprzyrodzone
Jason owszem nosi maskę, ale hokejową. Jako taka zagorzała fanka starych horrorów, powinnaś umieć to rozróżnić, tym bardziej, że dorzucasz do opisu zdjęcie w tej masce. Popraw się Magdaleno. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDrogi czytelniku, nie tak łatwo jest prowadzić bloga nie popełniając przy tym żadnych błędów (zwłaszcza że to nie jest jedyny mój blog, i mam czasem urwanie głowy). Ale bardzo ci dziękuje że zwróciłeś/łaś mi uwagę w sprawie o błędy, poprawie. Zwracam się teraz do każdej osoby, która mnie czyta jeśli zobaczycie jakieś błędy ortograficzne czy inne to napiszcie a ja poprawie :) Pozdrawiam, Magdalena Łoniewska
OdpowiedzUsuń